: wyszukaj
: login : hasło
Szkolenia online
Wyszukaj szkolenie Zarejestruj firmę
Jesteś w: strona główna / felietony
felietony
Lipiec 2007
Jak zabezpieczyć się przed wirusami
[2007-07-31 10:50] W ostatnim felietonie poruszyłem temat dwudziestej piątej rocznicy pojawienia się na szerszą skalę komputerowych wirusów. Teraz proponuję zająć się zagadnieniami związanymi z ochrona antywirusową domowych i biurowych komputerów, tym bardziej, że każdy użytkownik powinien mieć przynajmniej podstawową wiedzę o tym jak zapobiegać infekcji cyfrowymi mikrobami.


Stare powiedzenie mówi o tym, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Podobnie mają się sprawy z komputerowymi wirusami i robakami – również w ich wypadku znacznie lepiej jest bowiem zapobiegać infekcjom niż je później leczyć, tym bardziej, że cyfrowe mikroby mogą wyrządzić trudne do naprawienia szkody.

Zacznijmy jednak od objawów komputerowej choroby. Możemy podejrzewać, że nasz pecet uległ infekcji wówczas, gdy zaobserwujemy jeden lub kilka z wymienionych niżej objawów. Oczywiście symptomy cyfrowej choroby pojawiają się zwykle nagle i nie występowały one wcześniej. Warto w tym miejscu też zaznaczyć, że objawy te wcale nie muszą w stu procentach świadczyć o pojawieniu się wirusa. Równie dobrze, choć jest to nieco mniej prawdopodobne, mogą być one związane np. ze złym funkcjonowaniem oprogramowania lub uszkodzeniem podzespołów komputera.

O pojawieniu się na komputerze wirusa świadczą zwykle „dziwne objawy”, takie jak: nagłe wyświetlanie na monitorze wiadomości lub obrazów, pojawiające się losowo dźwięki lub muzyka, komunikaty firewalla o próbach połączenia się niektórych programów z Internetem bez inicjowania tej czynności przez użytkownika, inni użytkownicy mówią nam o tym, że otrzymali od nas e-maile, których my nie wysyłaliśmy, częste blokowanie się komputera lub występowanie błędów, wyraźne spowolnienie pracy komputera przy uruchamianiu programów, znikanie plików i katalogów lub zmiana ich zawartości, blokowanie się lub dziwne zachowanie przeglądarki internetowej i kłopoty z jej zamknięciem.

Jeżeli zaobserwowaliśmy jeden lub kilka z powyższych objawów koniecznie trzeba sprawdzić komputer za pomocą programów antywirusowych i usuwających programy szpiegujące. Producentów tego typu opragramowania jest bardzo dużo. Wymienię tu tylko kilku najbardziej znanych: Symatec, MKS_Vir, Kasperski Lab, Panda Software, Grisoft AVG, G Data, F-Secure, Arcabit, McAfee i wielu innych.

Niektórzy producenci oprogramowania antywirusowego w swoich witrynach WWW udostępnia udostępniają bezpłatne skanery antywirusowe działające online – taki skaner znaleźć można m.in. na stronach firm MKS_Vir (www.mks.com.pl), Kasperski Lab (www.kasperski.pl) czy McAfee (pl.mcafee.com). Oprogramowanie online często jest niezastąpione przy usuwaniu wirusów z zainfekowanego komputera i przydaje się przy profilaktyce antywirusowej.

Najważniejszym elementem profilaktyki antywirusowej jest oczywiście stale działający w tle na naszym komputerze program antywirusowy. Większość produktów antywirusowych jest płatnych, a licencja na ich używanie musi być odnawiana zwykle po roku. Na szczęście są wyjątki. Niektóre firmy udostępniają zazwyczaj użytkownikom domowym możliwość korzystania z nieco uboższych wersji swojego oprogramowania za darmo. Taki program bardzo dobrze sprawdza się w roli stróża pilnującego pojedynczego komputera przed wirusami. Jednym z lepszych darmowych programów antywirusowych jest AVG firmy Grisoft (www.avg.pl).

Drugim elementem strzegącym bezpieczeństwa naszego komputera jest firewall, nazywany też zaporą ogniową. W systemie Windows XP dostępny jest wbudowany w niego firewall – wystarczy go tylko włączyć. Jeżeli chcemy dodatkowo się zabezpieczyć skorzystać można z jednej z wielu darmowych zapór ogniowych – np. ZoneAlarm firmy Zone Labs (www.zonealarm.com), Ashampoo FireWall (www.ashampo.com), Comodo Firewall Pro (www.comodo.com) lub Jetico Personal Firewall (www.jetico.com). Producentów firewalli, podobnie jak producentów oprogramowania antywirusowego jest bardzo dużo i każdy z pewnością znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Jednak nawet najlepszy program antywirusowy i zapora ogniowa nie wystarczą jeśli nie będziemy aktualizować oprogramowania antywirusowego i zaniedbamy aktualizację systemu operacyjnego i przeglądarek internetowych – są one najbardziej, obok samego systemu najbardziej narażone na ataki wirusów i robaków wykorzystujących w nich „dziury”.

Aby się nie obawiać wirusów i bezpiecznie surfować po internecie wystarczy przestrzegać kilku zasad komputerowej higieny: używaj zaktualizowanej wersji systemu operacyjnego (takiej na której zainstalowano wszystkie najnowsze łatki usuwające krytyczne luki), włączyć automatyczną aktualizację systemu, do codziennej pracy nie używaj konta z uprawnieniami administratora, dbaj o przeglądarki internetowe i programy pocztowe – one również muszą być aktualizowane, włącz systemowego firewalla, zainstaluj program antywirusowy i dbaj o jego aktualizację, co jakiś czas sprawdzaj system programem antywirusowym, innym niż ten którego normalnie używasz – np. darmowym skanerem ze strony internetowej, nie otwieraj podejrzanych e-maili – od razu je kasuj, nie instaluj oprogramowania z nieznanego źródła i nigdy nie pozwalaj przeglądarce internetowej ani innemu programowi zapamiętywać haseł. Stosowanie się do tych rad pozwoli zminimalizować ryzyko komputerowej infekcji.

Marcin Bieńkowski